28 Lekcja pokerka Czas na zasadę kardynalną

28 Lekcja pokerka Czas na zasadę kardynalną
Na poprzedniej lekcji ocenialiśmy, jak powinny wyglądać pot odds, aby uzasadnić naszą dalszą grę. Dziś będziemy wdrażać te założenia w życie. W rolę instruktora po raz kolejny wcieli się Grzegorz Mikielewicz a wraz z Państwem przysłuchiwać będzie się Przemek Saleta.
Czas na zasadę kardynalną

Przemek Saleta: Do tej pory nauczyłem się podstaw wyliczania pot odds i card odds, a czym zajmiemy się dzisiaj?
Grzegorz Mikielewicz: Omówimy kardynalną zasadę “Pokera z Poszanowaniem Pot Odds”.
Przemek Saleta: Jak brzmi ta zasada?
Grzegorz Mikielewicz: Jeśli pot odds są takie same lub lepsze od card odds, powinieneś obstawiać.
Przemek Saleta: Na pewno nie jest to aż tak proste.
Grzegorz Mikielewicz: Oczywiście. Istnieje z tuzin wyjątków: gdy blefujesz; gdy potrafisz właściwie odczytać nieświadome sygnały przeciwnika o tym, że ma słabszą rękę; gdy wykorzystujesz pozycję do przejęcia inicjatywy itp. Przypominam również to, co powiedziałem w lekcji 26, że rozważanie w kategoriach pot odds uruchamiasz głównie w sytuacji, gdy masz rękę, którą do wygrania puli musisz poprawić.
Przemek Saleta: Omówmy sytuacje, w których nie stosujemy wyjątkowych zagrań.
Grzegorz Mikielewicz: Najbardziej klasyczną sytuacją w hold’em jest to, gdy dobierasz do strita albo koloru i zakładasz, że do zdobycia puli konieczne jest trafienie tego układu. Powiedzmy, że masz K kier-Q kier w ręku, a na stole leży 10-3-J-7 w kolorach, które uniemożliwiają ułożenie koloru. Jeśli teraz, jako piąta karta, przyjdzie as lub dziewiątka prawdopodobnie wygrasz pulę.
W puli jest obecnie 175, a dwaj gracze przed tobą obstawiali w taki sposób, że pierwszy wszedł za 50, a drugi sprawdził za 50. Twój ruch jest ostatni. Sprawdzisz?
Przemek Saleta: Pewnie tak.
Grzegorz Mikielewicz: Zróbmy wyliczenie. Card odds wynoszą 38 (nieznane, pozostałe karty, które NIE dadzą ci strita) do 8 (karty, które dadzą ci strita, a więc cztery asy i cztery dziewiątki), czyli 4,75 do 1. Pot odds wynoszą 175+50+50= 275 (czyli to, co już leży w puli) do 50 (czyli tyle, ile zapłacisz za sprawdzenie), co daje 5,5 do 1. Pot odds są zatem lepsze od card odds: a zatem w tej sytuacji trzeba sprawdzać.
Przemek Saleta: Jak to przełożyć na opłacalność decyzji?
Grzegorz Mikielewicz: Spośród tych 46 kart, które mogą pojawić się na stole jako river, 38 będzie znaczyło, że straciłeś pieniądze (sprawdzisz, ale nie uda ci się ułożyć strita), a 8 da ci wygraną (sprawdzisz i trafisz). Jaki będzie twój średni zysk netto? Jak 8 x 275 (tak jest aktualna wartość puli) minus 38 x 50 (twój stracony zakład za sprawdzenie, jeśli nie trafisz), czyli 2 200 minus 1 900 = +300/46 = +6,5 jednostek. A zatem jeśli sprawdzisz to statystycznie rzecz biorąc zyskujesz, niezależnie od tego, co przyniesie ostatnia karta.
Jak już mówiliśmy istnieją oczywiście jeszcze inne czynniki, które należy w praktyce uwzględnić, ale zawsze musisz wychodzić od powyższej zasady kardynalnej.
Ciąg dalszy na następnej lekcji.
Przykład
Czwarta karta daje ci trójkę – ale daje też szansę na kolor komuś z pozostałej dwójki graczy.
Zdobyłeś kontrolę nad rozdaniem licytując po flopie, ale w odpowiedzi przyszły dwa sprawdzenia, prawdopodobnie od rąk, które trafiły jedną lub dwie pary, albo też niższą trójkę. Największym zagrożeniem byłoby to, gdyby ktoś dobrał do koloru (MOŻE też być tak, że grasz przeciwko graczowi zbierającemu do strita). Rozgrywasz jako pierwszy, a w puli jest w tej chwili 1550. Ile powinien wynosić minimalny zakład, jaki w tej chwili obstawisz, żeby pogorszyć pot odds pozostałych, tak żeby ten, kto dobierał do koloru, nie sprawdził cię?
Odpowiedź: Card odds przeciwnika dobierającego do koloru wynoszą normalnie 37 do 9, czyli 4,1 do 1. Przeciwko jego dobieraniu przemawia też to, że ty masz szansę trafić fulla – faktem jest, że masz w sumie 84% szans (card odds wynoszą ponad 5 do 1) na wygraną. Równanie wygląda tak: 1550 + X = 5 razy X (gdzie X to wysokość twojego zakładu), co oznacza, że X powinno wynosić ok. 400. Czyli powinieneś postawić CO NAJMNIEJ 400, co daje pot odds na poziomie 4,9 do 1. W praktyce doświadczony gracz postawi w takiej sytuacji mniej więcej połowę puli, czyli 700-800, żeby drastycznie obniżyć opłacalność rozgrywania układu dobierającego.

28 Lekcja pokerka Czas na zasadę kardynalną Rozmowa Grzegorz Mikielewicza i Przemysława Salety zaczerpnięta z pokerszkola.pl

poker w kasyno


poker gra przez vpn