Eric Lindgren student gry w pokera

Erick Lindgren Podobno był najbliżej normalnej pracy, kiedy jako dziecko odśnieżał dachy domów sąsiadów. Przez całe życie udawało mu się (i wciąż udaje) uniknąć siedzenia za biurkiem, odbębniania obowiązków od 9 do 17 i dopiero potem spełniania się w swoich pasjach.
Eric Lindgren
właściwie zawsze żył ze swojego hobby. I to żył nieźle. A przecież dopiero się rozkręca. 30-letni Amerykanin gra zawodowo dopiero od czterech lat.

Zaczynał od kariery sportowca. W szkole średniej grał w football i koszykówkę – w pierwszej dziedzinie doczekał się pozycji rozgrywającego, w drugiej – tytułu „najcenniejszego gracza” (Most Valued Player). Potem Eric kontynuował naukę w collegu, ale po dwóch latach zakończył oficjalną edukację, kiedy zdał sobie sprawę, że karty bardziej zaprzątają mu głowę niż zajęcia. I rozpoczął nowy rozdział w swoim życiu zatytułowany hazard.

Zetknięcie ze światem kasyn i pokerowych salonów rozpoczął od pracy krupiera przy grze w blackjacka. Po raz pierwszy zasiadł do profesjonalnej gry w pokera stosunkowo niedawno, w 2002 roku. I od razu odniósł sukces! Zajął pierwsze miejsce podczas mistrzostw No-Limit Hold’em w czasie Five Diamond World Poker Classic. W roku następnym odnotował kolejny triumf – zwycięstwo podczas Ultimatebet.com Poker Classic w Arubie. W 2004 roku wygrał PartyPoker Million, a w roku ubiegłym pokonał Chrisa Biglera i Daniela Negreanu podczas eventu No-Limit Hold’em w ramach Professional Poker Tour. W czerwcu tego roku wygrał FullTiltPoker.net Poker Pro Showdown.

W między czasie World Poker Tour uznał go za Gracza Roku 2004, Lindgren dołączył do prestiżowej grupy zawodowców reprezentujących stronę Full Tilt Poker, napisał poradnik dotyczący gry turniejowej „World Poker Tour: Making the Final Table”, a jego wygrane z czterech lat kariery zawodowej przy zielonym stole przekraczają już 2 miliony dolarów. I mówimy tu tylko o grze live, bo nikt nie jest w stanie wycenić sukcesów Erica w internetowych pokerowniach. Nieźle jak na trzydziestolatka…

Na czym polega jego sekret? Na pewno pomaga mu trzymanie się żelaznej dewizy: Graj, aby wygrać, nie aby przetrwać. Poza tym charakteryzuje go niezwykle pozytywne podejście do gry oraz analityczne podejście. Lindgren bardzo często gra online (dzięki temu zdobył sobie przydomek E-Dog)i dokładnie studiuje potem przesyłane mu przez poker roomy historie rozdań. On sam określa siebie mianem studenta pokera, zawsze gotowego podnieść swoje umiejętności, uczyć się na swoich błędach. Lubi także podglądać kolegów po fachu w programach typu World Poker Tour. Za najtrudniejszych przeciwników uważa Gusa Hansena, Phila Ivey i Daniela Negreanu, z którym się przyjaźni. Jednocześnie tych trzech graczy stawia sobie za wzór i stara się czerpać jak najwięcej z ich doświadczeń.

Obecnie Lindgren mieszka w Las Vegas, dużo podróżuje, w wolnych chwilach gra w golfa i koszykówkę oraz – naturalnie – w pokera online. Gra dużo i intensywnie, jednocześnie potrafi rozgrywać partie przy osmiu stolikach. I wygrywa. Jego największy sukces to podobno 40 tysięcy dolarów wygranej w ciągu jednego dnia…

poker w kasyno


poker gra przez vpn