Grinder znaczy konsekwentny i niezwyciężony

Grinder to w pokerowym slangu ktoś ostrożny, kogo charakteryzuje niezwykle rozważny i konsekwentny styl gry. Ale od kiedy taki pseudonim przyjął , jeden z najlepszych obecnie graczy turniejowych i internetowych, słowo to zyskało nowe znaczenia. Na przykład: agresywny. Niezwyciężony. I urodzony pokerzysta.

Grinder (rocznik 81) karierę pokerzysty rozpoczął dosyć wcześnie. Już jako trzynastolatek wspólnie ze starszym bratem Robertem odwiedzał kasyna na Florydzie, gdzie grywał w Seven-Card Stud. To bratu właśnie zawdzięcza pokerowego bakcyla. Chciał mu zaimponować, dorównać. Między innymi dlatego porzucił dla kart szachy, z którymi jako dziecko się nie rozstawał – podobno zawsze nosił ze sobą zestaw do gry.

Pierwsze poważne sukcesy w pokerze odnosił online. Tam zyskał sławę, tam dał się poznać jako The Grinder i tam zaczął zarabiać na życie jako pokerzysta. Szło mu na tyle dobrze, że porzucił naukę w collegu i zajął się kartami na “pełnym etacie”. Zaczynał grając na stawkach $5-10 w Texas Limit Holdem, potem przeniósł się do “wyższej ligi”: $30-60 i $100-200. Jego miłość do gry w sieci zaowocowała nie tylko sławą, ale i korzystnym kontraktem ze stroną Absolute Poker – został ich rzecznikiem.

W końcu Michael postanowił spróbować swoich sił także w turniejach i cash games na żywo. Zaczął grać live w marcu 2004 roku i już w grudniu odniósł pierwszy sukces – wygrał Five-Diamond World Poker Classic. Na początku 2005 roku znów zajął pierwsze miejsce, tym razem w LA Poker Classic i zgarnął rekordową w swojej karierze sumę 1 859 909 dolarów. To, jak na razie, jego największe zwycięstwo. Dzięki tak imponującym wynikom strona Poker Pages uznała go za Gracza Roku 2005.

Rok później Mizrachi udowodnił, że jego sukcesy nie są dziełem przypadku. Rok 2006 rozpoczął od zajęcia drugiego miejsca w Goldstrike World Poker Open. W lutym był pierwszy podczas Borgata Winter Open i drugi podczas LA Poker Classic (wszystkie turnieje odbywały się w ramach World Poker Tour). Potem jeszcze kilka razy trafiał na podium, m.in. podczas Bellagio Cup II Tournament, gdzie okazał się najlepszy w No Limit Holdem i The Vegas Open. Wszystkie jego mniejsze i większe osiągnięcia sprawiły, że magazyn Card Player uznał go za najlepszego pokerzystę roku 2006 przyznając mu tytuł Player of The Year.

Jaki jest Grinder prywatnie? Niezwykle rodzinny. U Mizrachich wszelkie gry stanowiły spoiwo i metodą wychowawczą – pomagały rodzicom utrzymać Michaela i jego braci w domu. Zresztą do dzisiaj rodzeństwo grywa razem. Najstarszy, Robert, ten który zaraził Michaela pokerem, sam jest uznanym graczem zawodowym i często towarzyszy sławnemu bratu w kasynach. Brat bliźniak Grindera, Eric, także gra w pokera. Jak na razie tylko najmłodszy, Daniel, nie dał się oczarować kartom. Za to coraz lepiej radzi sobie przy stole żona Michaela, Aidiliy. Zaproszono ją nawet do udziału w trzej edycji WPT Ladies Night.

Mizrachi ma dwójkę dzieci, chłopca Paula i córeczkę Julie. Ponieważ nie lubi rozstawać się z rodziną, zakupił potężnych rozmiarów autobus, którym wozi całą familię ze sobą, kiedy wyrusza na pokerowy tour. Kiedy nie gra w pokera, odpręża się na polu golfowym.
Golf pomaga mi oderwać się od pokera, chociaż, podobnie jak poker, potrafi czasami być dosyć frustrujący – mówi Mizrachi. I odgraża się: Na razie ćwiczę, ale kiedy będę już naprawdę dobry, zacznę grać dla pieniędzy – dużych pieniędzy..

poker w kasyno


poker gra przez vpn