Obstawianie w pokerze nie jest az takie proste. Na poprzedniej lekcji dowiedzieliśmy się, jak wygląda rozdanie w najbardziej popularnej na świecie odmianie pokera – Texas Holdem. Dzisiaj dowiemy się, w jaki sposób wygląda w tej grze obstawianie zakładów. W rolę instruktora po raz kolejny wcieli się Grzegorz Mikielewicz a wraz z Państwem przysłuchiwać będzie się Przemek Saleta.
Obstawianie w pokerze
Przemek Saleta: Rozdający rozdał karty, każdy z graczy ma przed sobą żetony do gry. Co dalej?
Grzegorz Mikielewicz: W Texas hold’em używa się „Dealer’s button” – oznacznika rozdającego. Jest to okrągły kawałek plastiku z napisem „ROZDAJĄCY”. Jeżeli rozgrywacie prywatną partię, znaczek powinien leżeć na stole przed graczem, który aktualnie rozdaje. Po zakończonym rozdaniu znaczek i talia kart są przekazywane dalej, zgodnie z ruchem wskazówek zegara, do następnego gracza. Jeżeli grasz w kasynie, to button również wędruje między graczami, zgodnie z ruchem wskazówek zegara, ale karty zawsze rozdaje krupier, wyręczając w tym osobę ze znaczkiem.
Przemek Saleta: Wiadomo, że istotą pokera jest wygrywanie żetonów. W jaki sposób są one wykorzystywane w grze?
Grzegorz Mikielewicz: Prawie we wszystkich odmianach pokera obowiązuje zasada, że w puli powinno już coś być ZANIM zostaną rozdane pierwsze karty. Po to, żeby wymusić grę: gdy pula jest pusta, nie ma o co walczyć, nie ma potrzeby podejmować decyzji.
Jest wiele metod, żeby temu zaradzić. Najpopularniejszą metodą stosowaną w holdemie są dwa zakłady w ciemno, „mała ciemna” i „duża ciemna” (small blind i big blind). Regułą jest, że „mała ciemna” stanowi połowę dużej. W myśl tej metody gracz znajdujący się po lewej stronie rozdającego wchodzi w ciemno do gry na przykład za 5 żetonów, natomiast następny gracz po jego lewej obstawia za 10 żetonów. Dopiero wtedy następuje rozdanie kart.
Oczywiście wysokość zakładów w ciemno zależy od wyboru graczy. Możecie ustalić, że mają wynosić 50 żetonów i 100 żetonów lub 1000 i 2000 żetonów, itd. Następnie przypisujemy żetonom określoną wartość i możemy zaczynać.
Przemek Saleta: Wpłacamy ciemne i rozdajemy karty. Co mogą zrobić kolejni zawodnicy?
Grzegorz Mikielewicz: Pozostali gracze, począwszy od tego, który siedzi po lewej stronie od dużej ciemnej, zostają teraz (i po zapoznaniu się ze swoimi własnymi kartami) postawieni przed klasycznym dylematem: pasować, sprawdzić, czy podbić stawkę?
Jeżeli pasujesz, kładziesz swoje karty na stole i na tym kończy się twój udział w tym rozdaniu. Jeśli wchodzisz, musisz wrzucić do puli tyle, aby dorównać do maksymalnej kwoty wrzuconej przez poprzedników (począwszy od gracza, który jest na „dużej ciemnej”). Jeśli podbijasz stawkę, musisz wrzucić do puli więcej, niż ktokolwiek inny do tej pory.
Runda licytacji jest zakończona dopiero wtedy, kiedy wszyscy, którzy w dalszym ciągu chcą brać udział w grze wrzucili do puli po tyle samo. A zatem gracz, który obstawił „małą ciemną” powinien „uzupełnić” swój wkład, jeśli chce grać dalej.
Gdy runda licytacji dojdzie z powrotem do gracza na „dużej ciemnej”, ma on jeszcze tak zwaną opcję, czyli może zdecydować się na „czekanie” lub podbicie stawki. To, że w tym rozdaniu akurat znajdował się na ciemnej, nie pozbawia go prawa licytacji.
Zwróć uwagę na to, że nigdy nie masz przymusu dalszej gry! Nie tylko możesz, ale powinieneś spasować, jeśli stwierdzisz, że jesteś bez szans. Ale jeśli pasujesz, to wszystkie żetony, które do tej pory wrzuciłeś do puli już w niej zostaną.
To była pierwsza runda licytacji.
Przykład
To pierwsza runda licytacji po tym, gdy wszyscy dostali po dwie karty. Gracz #6 ma „znaczek rozdającego”, gracz #7 jest na „małej ciemnej”, a gracz #8 na „dużej ciemnej”. Zaczyna gracz #1, ty jesteś na pozycji gracza #5. Co najlepiej zrobić, jeżeli a) wszyscy gracze #1-4, którzy siedzą przed tobą spasowali, względnie b) gracz #1 podbił, gracz #2 PONOWNIE podbił stawkę, gracz #3 pasował, a gracz #4 dokonał TRZECIEGO podbicia stawki?
Odpowiedź: a) Jeżeli wszyscy gracze #1-4 przed tobą spasowali i przyszła kolej na ciebie, to podbij – prawdopodobnie masz najlepszą otwierającą rękę i chcesz m.in. żeby następnych graczy dużo kosztowało ryzykowanie ze słabymi kartami b) jeżeli natomiast przed tobą były trzy podbicia to masz słabe szanse na wygraną, taki przebieg licytacji oznacza, że gracze przed tobą mają prawdopodobnie dużo silniejsze ręce niż twoja para dziesiątek, więc spasuj.
Rozmowa „Obstawianie w pokerze” Grzegorz Mikielewicza i Przemysława Salety zaczerpnięta z pokerszkola.pl

